Księga Prawdy

2010 2011 2012 2013 2014 2015


26.11.2010, 15:00 - Wezwanie do wierzących, by nawracali zagubione dusze

Moja szczerze umiłowana córko, Trójca Święta jednoczy się z tobą, jako jedno, by przekazać Boską Prawdę każdej duszy na świecie, jest to pilna sprawa.
Ty, Moja córko, odczuwasz teraz w swoim sercu w jedności ze Mną ból i cierpienie za ludzkość. Utracona przez nią wiara powoduje u ciebie głęboki smutek oraz poczucie obawy o jej przyszłość.
Moi umiłowani wierni i oddani wyznawcy jednoczą się teraz, w tym czasie, na całym świecie poprzez więzy potężnej Boskiej Miłości, by walczyć o ocalenie dusz przed potępieniem.
Oni, Moje dzieci ze Światła, pochodzą ze wszystkich narodów. Natychmiast rozpoznają się nawzajem, niezależnie od rasy, koloru skóry czy wiary. Prowadzę ich, tak aby ta Armia Miłości pomogła wzmocnić wiarę ludzkości w tym momencie historii.
Nigdy wcześniej nie uczyniłem Mojej Obecności tak wyraźną w sercach wierzących. Odczuwają oni cierpienie, które Ja znoszę, kiedy doświadczam rozrywającego Mi Serce zła, które emanuje od człowieka, nawet wśród tych, których uważalibyście za uprzejmych i rozważnych. Miłość własna jest niszcząca, Moje dzieci.
Samolubność i brak zwracania uwagi na tych, którzy są wokół was, oraz bezbronnych, pozostawia skazę hańby, która jest trudna do zmazania. Okrucieństwo, które człowiek okazuje swojemu bliźniemu, wszystko z jednym motywem w umyśle - samozadowoleniem, osiągnęło niesłychaną wielkość. Obsesja na punkcie swoich własnych potrzeb jest grzechem w Oczach Mojego Ojca Przedwiecznego.
Tak wiele fałszywych wymówek, czynionych w imię cenienia samego siebie, jest zupełnie nie do przyjęcia i wbrew Mojemu Nauczaniu. Miłujcie się wzajemnie. Traktujcie innych tak, jak byście oczekiwali, by was traktowano. Myślcie o potrzebach innych ludzi przed swoimi własnymi. Powstańcie dla praw człowieka, waszych braci i sióstr, gdy spotykają się z niesprawiedliwością od innych. Nigdy, ale to nigdy, nie usprawiedliwiajcie karania nawet jednej osoby w celu osiągnięcia korzyści majątkowych. Okazujcie miłość i współczucie nawet swoim wrogom. Nie jest to łatwe zadanie z powodu niepewności w sprawach materialnych, która jest odczuwana przez Moje dzieci. Objawy samolubnej obsesji na punkcie bogactwa, piękna oraz tak zwanego sukcesu - a wielu ludzi wierzy, że są one naturalnymi przymiotami ludzkiego charakteru - powodują straszliwe zamieszanie.
Ta idea, w której ludzie są poddani praniu mózgów, by na pierwszym miejscu stawiać swoje własne potrzeby w imię cenienia samego siebie, od długiego czasu jest już wpojona w ludzką psychikę, ale ta filozofia jest jeszcze wzmacniana poprzez siłę współczesnych środków przekazu. Kiedy Moje dzieci prawie codziennie słyszą to przesłanie w telewizji, mediach, w kinach, poprzez muzykę oraz w Internecie, przyjmują to przesłanie jako ważne.
Te przekonania są atrakcyjne, mimo że przedstawiają fałszywe obietnice, ponieważ przynoszą samozadowolenie trudne do odrzucenia. Jest tak, że Moje dzieci przyjmują kłamstwo - kłamstwo, które zostało zasiane przez zwodziciela, szatana.
Ten niepokój, który odczuwają wkrótce po tym, gdy kogoś wykorzystają, jest dla nich trudny do zrozumienia. Kiedy oni, Moje dzieci, zdobędą pożądaną nagrodę, nie są szczęśliwi. Poszukują wtedy wciąż więcej i więcej tego samego, tak niezaspokojony jest ich apetyt. Ale to jest bezcelowe. Nie mogą w pełni zaspokoić siebie. Są pozbawieni prawdziwej radości, naturalnego zadowolenia i nie rozumieją tej pustki, którą odczuwają wewnątrz.
Jeśli umieszczasz siebie jako pierwszego, przed innymi, to jest to samolubne. Jeśli niesprawiedliwie wykorzystujesz tych, którzy są słabsi i wrażliwsi od ciebie, to jest to grzeszne. Jeśli niszczysz zdolność takiej osoby do życia z godnością i potem pozbawiasz ją prawa, by dostatecznie wyżywiła swoją rodzinę, to mocno Mnie to obraża. Cierpię wraz z tymi duszami. Wyrządź swojemu bliźniemu nieprawość, a wyrządzasz ją Mnie. Kiedy ranisz swojego bliźniego złośliwymi uwagami, jesteś winny zadawania bólu Mojemu Sercu.
Kiedy człowiek kara drugiego poprzez przemoc, cierpię ból Mojej Męki na Krzyżu. Przeżywam ją na nowo. Odczuwam jego ból, gdy wyrządzacie mu cielesną krzywdę. Jeśli jesteście mordercami, to jesteście winni Mojego ostatecznego poniżenia, przybicia Mnie do Krzyża.
Dzieci, to wiedzcie. Grzech zaprowadzi was do piekła. Jest to przerażające dla tych wierzących, którzy widzą Mnie jako Miłosiernego Sędziego. Moja obietnica bezgranicznego Miłosierdzia, którym obdarzę każdego z was, kto okaże skruchę, jest nadal pewna. Ale jak mogę zbawić tych, którzy nie dostrzegą błędów w swoim obłąkanym życiu?
Głoszenie prawdy o Moim Nauczaniu jest ważne. To z powodu ponęt tak wielu rozproszeń, które są liczne, wielu Moim dzieciom będzie wyjątkowo trudno rozpoznać Słowo Boga. Wielu nie będzie miało wiedzy o Bożym Nauczaniu przez proroków lub poprzez Pismo Święte. Wielu po prostu nie chce wiedzieć. Inni nie będą chcieli słuchać, nawet jeśli Słowo jest szerzone przez dzisiejszych Moich proroków i wizjonerów, z wyraźnymi znakami, które wszyscy mogą zobaczyć. To dlatego od wierzących będzie zależeć modlitwa za innych. Potrzebne są teraz specjalne modlitwy. Gdy będziecie się modlić Koronką do Bożego Miłosierdzia, tą potężną modlitwą daną Mojej umiłowanej siostrze Faustynie, dokona się wiele nawróceń.
Kiedy to się stanie, proszę, by wszystkie Moje dzieci zjednoczyły się na nowo w grupach modlitewnych, by dalej się modlić i zapewnić prowadzenie tym Moim marnotrawnym dzieciom - waszym braciom i siostrom.
W Moje Imię i w Imię Trójcy Świętej wzywam Moje umiłowane dzieci, by połączyły siły w zjednoczeniu z Moim Sercem i pomogły Mi zbawić ich dusze. Kocham ich wszystkich tak mocno, że płaczę za nimi smutnymi i gorzkimi Łzami przerażenia. Nie chcę ich stracić.
Pomóżcie Mi, Moi wyznawcy w Świetle, ponownie zjednoczyć z Moją rodziną te zagubione dusze, tak aby i one doświadczyły prawdziwego Raju, o który tak desperacko się starają. Wyciągnijcie do nich rękę. Mówcie do nich. Słuchajcie ich. Okazujcie im współczucie, nawet wtedy, gdy odrzucają je z pogardą. Okazujcie cierpliwość. Sprawcie przede wszystkim, by przez was odczuli Moją Miłość do nich. Będzie im wtedy trudno was zbyć, nawet jeśli będą się z was wyśmiewać. Poprzez wasze modlitwy możecie zbawić i zbawicie ich dusze.
Pozdrawiam was, Moi najdrożsi wyznawcy. Wywołujecie Łzy w Moich Oczach swoją miłością i oddaniem, które okazujecie Mnie, Mojej Matce Najświętszej, Królowej Niebios, oraz Trójcy Świętej.
My i wszyscy aniołowie i święci w Niebie radujemy się teraz z waszej odpowiedzi na to wezwanie. Idźcie więc wykonywać swoje Dzieło w Imię Mojego Ojca Przedwiecznego. Przyprowadźcie z powrotem Moją owczarnię.
Wasz oddany Zbawiciel
Jezus Chrystus


26th November 2010, 15:00 - Call on Believers to convert lost souls

My dearly beloved daughter, the Blessed Trinity unites with you, as one, to drive forward the Divine Truth to every soul in the world, as a matter of urgency.
You, My daughter, now feel the pain and suffering in your heart in union with Me for mankind. Their lost faith brings you a deep sadness and sense of fear for their future.
My beloved loyal and devout followers are now, at this time, uniting around the world through the bond of powerful Divine Love to fight to save souls from damnation.
These, My children of the Light, come from all nations. They will recognise each other instantly irrespective of their race, colour or creed. I Am guiding them so that this army of love will help strengthen the faith of mankind at this point in history.
Never before have I made My Presence so evident within the hearts of believers. They feel the suffering I endure, as I witness the heart-wrenching badness that emits from man, even among those who you would deem to be kind and thoughtful. Love of self is destroying My children.
Selfishness and lack of consideration for those around you and for the vulnerable leaves a stain of shame that is hard to erase. The cruelty that man shows to his neighbour, all with one motive in mind - self-satisfaction, has reached an all-time high. The obsession with their own needs is a sin in the eyes of My Eternal Father.
So many false excuses, made in the name of self-worth, are completely unacceptable and against My Teachings. Love one another. Treat others, as you would expect to be treated yourself. Think of others' needs before your own. Stand up for the human rights of your brothers and sisters when they face the injustice of others. Never, ever, justify punishing one person in order to gain material advantage. Show love and compassion, even for your enemies. This is not an easy task because of the materialist insecurities My children feel. The symptoms of the selfish obsession with wealth, beauty and so- called success that many people believe to be natural attributes of the human makeup, cause terrible confusion.
The idea where people are brainwashed into putting their own needs first, in the name of self- worth, has been implanted in the human psyche for a long time, but this philosophy has been reinforced by the powers of modern communication. When My children hear these messages, almost daily, through TV, the media, the cinema, music and the Internet, they accept these messages as being important.
Despite the false promise, these beliefs, which are appealing in that they offer self-gratification, which is hard to reject, represent, My children accept the lie, the lie that has been planted by the deceiver - Satan.
The disquiet they feel soon afterwards, having taken advantage of someone else, is hard for them to understand. They, My children, having won the coveted prize, are not happy. They then seek out more and more of the same, so insatiable is their appetite. But it is useless. They can't fully satisfy themselves. They are devoid of real joy, a natural contentment, and don't understand the emptiness they feel inside.
When you place yourself first, before others, that is selfish. When you take unfair advantage over those who are weaker and more vulnerable than you, that is sinful. When you damage that person's ability to live in dignity and then deprive them of the right to feed their families adequately, that deeply offends Me. I suffer with these souls. Do unto your neighbour a wrong and you do this to Me. When you hurt your neighbour through words of spite you are guilty of inflicting pain in My Heart.
When man punishes another through violence, I endure the pain of My Passion on the Cross. I relive it. I feel their pain as you inflict bodily harm on them. When you are a murderer, you are guilty of the final indignity of nailing Me to the Cross.
Children, know this. Sin will lead you to Hell. This is frightening for those believers who see Me as a Merciful Judge. My promise of unlimited Mercy, which I will give to each and every one of you who repents, is still guaranteed. But, how can I save those who will not see the error in their mixed-up lives?
Preaching the Truth of My Teachings is important. It is because of the appeal of so many distractions, which abound, that many of My children will find it extremely difficult to recognise the Word of God. Many will not have knowledge of God's Teachings through the prophets or through Holy Scripture. Many simply don't want to know. For others, they will refuse to listen even if the Word is spread through My prophets and visionaries of today, with clear signs for all to see. This is why it will be up to the believers to pray for the others. Special prayers are needed now. By praying The Divine Mercy, the powerful prayer, given to My beloved Sister Faustina, much conversion will take place.
When that happens, I request that all My children rejoin in prayer groups to continue to pray for and give guidance to these prodigal children of Mine - your brothers and sisters.
In My Name and the Blessed Trinity, I urge My beloved children to join forces in union with My Heart and help Me save their souls.
I love them all so much that I weep sad and bitter tears of terror for them. I don't want to lose them.
Help Me, My followers in the Light, to reunite these lost souls with My family, so that they too will experience the True Paradise for which they strive so desperately.
Hold out your hand to theirs. Talk to them. Listen to them. Show them compassion, even when they throw it back in your face in scorn. Show patience. Above all make them feel My Love for them through you.
They will find it hard to dismiss you then, even if they mock you. Through your prayers you can, and will, save their souls.
I salute you, My precious followers. You bring tears to My Eyes with the love and devotion you show to Me, My Blessed Mother, Queen of the Heavens and the Blessed Trinity.
We, and all the angels and saints in Heaven rejoice in your response to this calling now. So, go do your Work in the Name of My Eternal Father. Bring back My flock.
Your devoted Saviour Jesus Christ.