Księga Prawdy

2010 2011 2012 2013 2014 2015


03.09.2011, 23:50 - Jak ciężko jest wspinać się po schodach do Raju

Moja szczerze umiłowana córko, nie miej żadnych złudzeń - przez te ostatnie kilka dni zwodziciel odwrócił twoją głowę ode Mnie. Sądzisz, że stało się to dlatego, iż byłaś zajęta, ale to nie jest cała prawda. On jest tak przebiegły, że rozmyślnie stwarzał zakłócenia w każdej minucie twojego czasu. Byłaś świadoma w tym czasie, że nie poświęcałaś czasu dla Mnie. Czy tak nie było? Czułaś się rozproszona i zagubiona, a później zdałaś sobie sprawę z tego, że beze Mnie byłaś wewnętrznie pusta. Byłem blisko ciebie przez cały ten czas, ale mimo to pozwoliłem ci czuć się porzuconą przeze Mnie. Teraz doświadczyłaś rozpaczy odczuwanej przez dusze, które oddalam z powodu grzechu. Wszystko to jest ważne dla twojego rozwoju duchowego. Może się wydawać bezsensowne, że pozwalam na to, ale jest to jednak część twojego ćwiczenia w dążeniu do świętości, jakiej potrzebuję i wymagam od ciebie. Ty, Moja droga córko, będziesz od czasu do czasu odczuwać tę formę opuszczenia, a także odczuwać ją będzie wiele innych dusz, które są na tej samej ścieżce.
Schody do doskonałości duchowej są bardzo długie. Dusze idą jeden, dwa i więcej kroków do tyłu z każdym krokiem zrobionym ku Mnie. Proszę cię, Moja córko, powiedz wszystkim Moim wyznawcom, aby przygotowali się starannie w związku z tymi schodami, bo są one konieczne, zanim dojdzie się na najwyższy stopień. W Moim Orędziu z 24 listopada 2010 roku, kiedy po raz pierwszy powiedziałem ci o tych schodach, wytłumaczyłem, jak niektórzy ludzie wspinają się po tych schodach za szybko. Ale ty wiesz, że to byłoby błędem. Bądź świadoma, że to Ja jestem Tym, Kto przez cały czas prowadzi cię po tych schodach.
Moje dzieci, musicie się teraz wspinać po każdym szczeblu tych duchowych schodów, zanim osiągniecie najwyższe stopnie do drzwi Raju. Bądźcie cierpliwi. Nie bądźcie rozczarowani, kiedy upadacie. Po prostu wstańcie raz jeszcze i zacznijcie wspinać się po całej tej drodze. Dzieci, będę was trzymał za rękę i zaprowadzę was na szczyt, jeśli Mi na to pozwolicie.
Wasz umiłowany Zbawiciel
Jezus Chrystus


3rd September 2011, 23:50 - How hard it is to climb the Stairway to Paradise

My dearly beloved daughter, do not be under any illusion, the deceiver has turned your head away from Me for the last few days. You put this down to the fact that you were busy, but this is not quite true. So cunning is he that he deliberately interrupted every single minute of your time. During this time you were aware that you were not devoting time to Me. Isn't this so? You felt distracted and lost and then you realised that you were empty inside without Me. Close by you the entire time, I nevertheless, allowed you to feel abandoned by Me. For now you have experienced the despair felt by souls whom I reject, because of sin. All of this is important for your spiritual development. While it may seem pointless that I allow this, it is part of your training towards the holiness that I require and demand of you. You, My precious daughter, will continue to feel a form of abandonment, from time to time, as will many souls who are on this same path.
The stairway to spiritual perfection is a very long one. Souls will take one, two and more steps backwards, for every single step they take towards Me. I ask you, My daughter, to tell all My followers to prepare carefully for this stairway, which is essential before the top step is reached. In My Message of November 24th, 2010, when I first told you about this stairway, I explained how some people climb these steps much too quickly. But you know that would be a mistake. Be aware that it is I Who guides you along the steps the entire time.
Children of Mine, you must now climb every step of the spiritual stairway before you reach the top steps to the door of Paradise. Be patient. Do not be disappointed when you fall. Simply stand up again and begin climbing all the way.
Children, I will hold you by the hand and take you to the top if you allow Me. Your beloved Saviour
Jesus Christ