Księga Prawdy

2010 2011 2012 2013 2014 2015


04.09.2012, 23:05 - Mojemu Imieniu nie oddaje się już czci. Moje imię jest przeklinane.

Moja szczerze umiłowana córko, ból odrzucenia i nienawiści od ludzkości odczuwam w każdej chwili, każdego dnia.
On nigdy nie słabnie. Moje Ukrzyżowanie było dopiero jego początkiem.
Ono mogło zwiastować zbawienie ludzkości, ale Mój ból będzie trwał aż do czasu wygnania szatana.
Kiedy on jest obecny i nadal jeszcze panuje nad ziemią, a tak jest, mój ból i cierpienie nadal trwają.
Jedyną ulgą jest radość, którą czuję, gdy widzę prawdziwą miłość wzajemną obecną w świecie czystych dusz.
To ta miłość umożliwia podtrzymanie światła pomiędzy dniem i nocą. Ponieważ bez Mojego Światła, ciemności panowałyby dwadzieścia cztery godziny na dobę.
Jeśli możecie, wyobraźcie sobie Mój ból.
Ci spośród was, którzy cierpią ból i krzywdy z rąk tych, których kochają, będą dokładnie wiedzieć, jaki jest Mój ból.
Kiedy jesteście okrutnie dręczeni, zarówno psychicznie jak i fizycznie przez kogoś, kogo kochacie, ból jest trudniejszy do zniesienia.
Nawet jeśli wiecie, że osoba, która was prześladuje jest w strasznym mroku, nie złagodzi to waszego bólu. Jeśli już, to zwiększy intensywność i dotkliwość waszego cierpienia.
To dlatego, że nadal zależy wam na swoich oprawcach, ale wiecie, że oni cierpią i nie są w stanie zmienić swego postępowania.
Są w takich ciemnościach, że kiedy próbujecie wyjaśnić im co mają zrobić, aby pozbyć się ciemności, oni nie słuchają.
Nie chcą słuchać.
Nie chcą też się uwolnić i odnowić swojego ducha, aby zobaczyć światło, miłość i radość, które mogliby odczuć, gdyby tylko was słuchali, jedynej osoby, która naprawdę ich kocha, mimo ich wad i która jest ich jedyną szansą, aby odrzucić tę niebezpieczną ciemną chmurę zakrywającą całego ich ducha.
Ból odrzucenia jest trudny dla Mnie, waszego Zbawiciela, Syna Człowieczego.
Doznawałem strasznych cierpień fizycznych, ale wiele szczegółów składających się na nie, nie zostało przekazanych światu, bo tortura była zbyt brutalna, a ja nie chciałem tego rodzaju współczucia.
Nie, po prostu pragnąłem waszej wierności, waszej wiary, jak również radości i ulgi wynikającej z waszej wiedzy o tym, że zostaliście ocaleni od wiecznego potępienia.
Ale czy ludzkość rzeczywiście zna Dar, jaki naprawdę im daję?
Wielu przychodzi na Mszę lub w innych Kościołach Chrześcijańskich przyjmuje wino, aby uczcić Mój Dar, ale oni nie rozumieją, co on oznacza.
Oddałem się całkowicie Ciałem, Umysłem i Duszą. Gdy otrzymujecie Komunię musicie spożyć Moje Ciało w pełni, a nie tylko powiedzieć, że Mnie czcicie.
Ponieważ bez Mojego Ciała, Mojej Rzeczywistej Obecności, nie mogę zdobyć waszych dusz. Czyż tego nie wiecie?
Dlaczego odrzucacie Mój Dar w jego prawdziwym znaczeniu, tak jak zostało to wyjaśnione Moim Apostołom, że Eucharystia jest rzeczywiście Moim Ciałem?
Nie potraficie wyobrazić sobie łask, jakie utraciliście wy, wasze rodziny i pokolenia z powodu odmówienia takiej Mocy Mojemu Darowi.
Mój ból nigdy nie zniknie. Szlocham. Cierpię. Płaczę, gdy jestem świadkiem grzechu tak rozpowszechnionego na świecie, że Mojemu Imieniu nie oddaje się już czci. Moje imię jest przeklinane. Czuję dotkliwy ból.
Ty, Moja córko, przez ostatnie kilka miesięcy doznajesz tego samego bólu. Pozwoliłem złemu duchowi na atak na ciebie i na to, aby ten atak cię przeniknął. Ta ofiara składana Mi przez ciebie, jako duszy ofiarnej, była trudna, ale dzięki temu przyswoiłaś sobie jedną prostą lekcję.
Kiedy jesteś ofiarą tak okrutnego cierpienia z rąk innych w Moje Imię, czujesz identyczny ból, jaki Ja odczuwam w tym samym czasie.
Nasz ból splata się Moja córko, w tym mistycznym zjednoczeniu. Przyjęłaś Moje Wezwanie, aby dobrowolnie stać się duszą ofiarną, znając tego konsekwencje, a są one przerażające.
Teraz, gdy przynosisz nawrócenie wiesz, że kiedy cierpienie jest potrzebne, ma ono dorównać Mojemu własnemu cierpieniu, które może być i jest bardzo raniące i bolesne.
Z powodu waszej ludzkiej natury macie skłonność, aby od czasu do czasu miotać się i walczyć przeciwko tym strasznym cierpieniom, które są wam zadawane, zwłaszcza wtedy, gdy nawet ból gwoździ wbitych w wasze nadgarstki byłby lżejszy niż męki o wycierpienie których zostaliście poproszeni w Moje Imię.
Moje Łaski pomogły wam w waszym poddaniu się prośbom o cierpienie. Udzieliły wam one siły, która pozwoliła wam powstać i stanąć wysoko, chwaląc Boga. Gdyż są to łaski pomagające wam przyjąć cierpienie jako Dar dla Boga, aby uratować dusze, które są w stanie grzechu śmiertelnego.
Następnym razem, gdy ktoś będzie was dręczył, traktował okrutnie i psychicznie wykorzystywał was, dzieci, pamiętajcie o tym, a wówczas przezwyciężycie swój ból.
Módlcie się do Mnie tą Modlitwą Krucjaty (75) Oddaję mój ból Tobie, Drogi Jezu
Jezu, dołączam mój ból i cierpienie do tego, którego Ty doznawałeś podczas Swojej Agonii na Golgocie.
Każdą zniewagę, której doznaję, ofiaruję Tobie.
Każdą obelgę i napaść słowną, która na mnie spada, ofiaruję na cześć Twojego Ukoronowania Cierniem.
Każdą niesłuszną krytykę siebie ofiaruję na cześć Twojego upokorzenia przed Piłatem.
Każde fizyczne cierpienie, którego doznaję z rąk innych, oddaję na cześć Twojego Biczowania przy Słupie.
Każdą zniewagę, której doznaję, ofiaruję na cześć strasznych tortur fizycznych, jakie wycierpiałeś podczas Ukoronowania Cierniem, kiedy cierniem przebili Twoje Oko.
Za każdym razem, kiedy Cię naśladuję, dzielę się Twoim Nauczaniem i kiedy szydzą ze mnie w Twoje Imię, pozwól pomóc Ci w drodze na Kalwarię.
Pomóż mi pozbyć się pychy i abym nigdy nie bał się przyznać, że kocham Cię, Drogi Jezu.
Wtedy, gdy wszystko w moim życiu będzie wydawało się beznadziejne, pomóż mi, Drogi Jezu, być odważnym poprzez wspomnienie tego, jak Ty dobrowolnie pozwoliłeś, aby Cię Ukrzyżowano w tak podły i okrutny sposób.
Pomóż mi powstać i być zaliczonym do prawdziwych chrześcijanin, prawdziwych żołnierzy w Twojej armii z pokornym i skruszonym sercem na pamiątkę Ofiary, jakiej dokonałeś dla mnie.
Trzymaj mnie za rękę, drogi Jezu i pokaż mi jak moje własne cierpienie może pobudzić innych do przyłączenia się do armii podobnie myślących dusz, które Cię kochają.
Pomóż mi przyjąć cierpienie i ofiarować je Tobie jako dar dla zbawienia dusz w ostatecznej walce przeciwko tyranii złego. Amen.

Cierpienie, Moja córko, choć trudne, jest Darem, którym się posługuję przekazując go tym, którym ufam w Moim Sercu, abym mógł zbawiać dusze.
Ty, Moja córko, bardzo ulżyłaś Moim cierpieniom, poprzez swoją odpowiedź. Jednak upłynie trochę czasu, zanim będę wolny od Krzyża.
To nastąpi dopiero wówczas, gdy ocalę każdą możliwą do ocalenia duszę żyjącą dziś na ziemi.
Wasz Jezus


4th September 2012, 23:05 - My Name is no longer revered. My Name is cursed

My dearly beloved daughter, the pain of rejection and the hatred of humanity is felt by Me every moment of each day. It never eases. My Crucifixion was only the beginning.
It may have heralded the salvation of mankind, but My pain will continue until Satan is banished.
While he is present and reigns over the earth, which he does still at this time, My pain and torment is never ending. The only relief is the joy I feel when I see real love present in the world of pure souls towards each other.
It is this love, which keeps the Light between night and day possible. For without My Light, darkness would prevail twenty-four hours a day.
Imagine if you will, My pain.
For those among you, who suffer pain and hurt by the hands of those you love, you will know exactly what My pain is like. When you are tormented cruelly, both mentally and physically, by someone you love, the pain is harder to bear.
Even if you know that the person who persecutes you is in terrible darkness, it does not ease your pain. If anything, it increases the intensity and severity of your suffering.
This is because you still care about your tormentors but you know that they suffer and cannot help their behaviour.
So much darkness are they in, when you try to explain to them what they have to do in order to get rid of their darkness they will not listen.
They don't want to listen.
Nor do they want to rejuvenate their spirit in order to see the light, the love and the joy they would feel if only they would listen to you, the one person who truly loves them despite their faults, their one chance to reject this dangerous dark cloud, which covers their whole spirit, to set them free.
The pain of rejection is hard for Me, your Saviour, the Son of Man.
I suffered a terrible physical suffering, much of which was not given to the world in every detail; so horrible was the torture, for I did not want this kind of sympathy.
No, I just sought your loyalty, your faith as well as the joy and relief of your knowing that you were saved from eternal damnation. But does humanity really know of the Gift I have given them really?
Many to go Mass, or receive the wine at other Christian Churches to honour My Gift but they do not understand what this means.
I gave Myself completely in Body, Mind and Soul. When you receive Communion you must consume My Body fully and not just say you honour Me.
For without My Body, My Real Presence, I cannot capture your souls. Don't you know this?
Why do you reject My genuine Gift in the way it was explained to My Apostles? That The Eucharist is indeed My Body?
You cannot imagine the graces, which have been lost to you, your families and generations because of your dismissal of the Power of such a Gift.
My pain never goes away. I weep. I suffer. I cry when I witness sin so rampant in the world that My Name is no longer revered. My Name is cursed. I feel intense pain.
You, My daughter, have been given this same pain for the last few months. I allowed this assault on you by the evil one to infiltrate you. This sacrifice, offered by you for Me, as a victim soul, was difficult but you learned one simple lesson through it.
When you are the victim of such cruel suffering at the hands of others, in My Name, you feel the very pain I am feeling at the same time.
Our pain is entwined My daughter in this mystical union. You accepted My Call to become a victim soul willingly, knowing the consequences, frightening though it was, in order to save souls.
Now that you bring conversion, you know that when suffering is required it is to match My own suffering, which is and can be very traumatic and hurtful.
Because of your human nature you will, from time to time, tend to struggle and fight against the horror being inflicted upon you especially when even the pain of nails, being hammered into your wrists, would be preferable to the torment you have been asked to endure in My Name.
My Graces helped you in your submission to these requests of suffering. They granted you a strength, which allowed you to rise, stand high and praise God. For these are graces to help you accept suffering as Gift to God to save souls in mortal sin.
The next time someone torments you, treats you cruelly and mentally abuses you children if you could remember this then you will overcome your pain.
Say to Me this Crusade Prayer (75) I assign My Pain to You dear Jesus
Jesus I assign my pain and suffering to that which You suffered during Your Agony on Calvary. For every abuse and verbal onslaught I suffer I offer it in honour of Your Crowning of Thorns.
For every unfair criticism of me I offer it in honour of Your humiliation in front of Pilate.
For every physical torment I endure at the hands of others I offer it in honour of Your Scourging at the Pillar.
For every insult I endure I offer it up in honour of the terrible physical torture You endured during the Crowning of Thorns when they tore out Your Eye.
For every time I imitate You, impart Your Teachings and when I am sneered at in Your Name let me help You on the road to Calvary.
Help me to be rid of pride and never to be afraid to admit that I love You dear Jesus.
Then when all seems hopeless in my life dear Jesus help me to be brave by remembering how You willingly allowed Yourself to be Crucified in such a vile and cruel way.
Help me to stand up and be counted as a true Christian, a true soldier in Your army, humble and contrite in my heart, in remembrance of the Sacrifice You made for me.
Hold my hand dear Jesus and show me how my own suffering can inspire others to join Your army with like-minded souls who love You.
Help me to accept suffering and to offer it up to You as a gift to save souls in the final battle against the tyranny of the evil one. Amen.
Suffering My daughter, difficult as it is, is a Gift, which I use by handing it over to those I trust in My Heart so that I can save souls. You My daughter have eased My suffering greatly by your response. It will take some time however before I am free of the Cross. This can only come about when I save every possible soul alive on the earth today.
Your Jesus