Księga Prawdy

2010 2011 2012 2013 2014 2015


21.06.2014, 15:40 - Matka Zbawienia: By prawdziwie służyć mojemu Synowi, trzeba Go najpierw pokochać. Żeby pokochać mojego Syna, trzeba Go najpierw poznać

Moje dziecko, swoje własne życie na Ziemi przeżywałam poprzez mojego Syna, Jezusa Chrystusa. Moja dusza została stworzona w Niebie przez mojego Ojca, Boga Najwyższego, a moje urodzenie było niezwykłym Darem dla ludzkości. Zostałam wysłana przez Boga wyłącznie po to, by dać światu długo oczekiwanego Mesjasza. Narodziny mojego Syna były Cudowne i od chwili Jego pierwszego oddechu, moim jedynym pragnieniem było, by służyć wszystkim Jego potrzebom.
Uwielbiałam mojego Syna i darzyłam Go wielkim szacunkiem. Jego piękne Boskie postępowanie było widoczne już w ciągu trzech miesięcy od dnia Jego narodzin. Jego uśmiech był promienny, chociaż był On jeszcze tak malutki; Jego przenikliwe niebieskie Oczy miały niezwykłą głębię i dojrzałość. Wiedziałam, że jestem po to, by służyć Mu na każdy sposób, jednak On okazywał mi wielką Miłość już w tak bardzo wczesnym wieku. Ta Miłość była nie tylko miłością dziecka, którą obdarza ono swoją matkę - była znacznie większa. Uspokajał mnie; głaskał moją twarz, kiedy zaczynałam się martwić niebezpieczeństwami z którymi my i mój małżonek, Święty Józef musieliśmy się zmierzyć.
Po ucieczce do Egiptu, trudno mi było pozbyć się napięcia i pozostać czujną na każde ewentualne zagrożenie czy niebezpieczeństwo, co znaczyło, że spałam w nocy po kilka godzin. Jeszcze zanim mój Syn dał się poznać, były dla mnie jasne niebezpieczeństwa z jakimi będzie musiał zmierzyć się w przyszłości. Zawsze wyciągał do ludzi swoje Ręce z miłością i przyjaźnią. Jako chłopiec przyciągał wielu, choć oni nie mieli pojęcia, Kim jest. Przyciągał także nieuzasadnioną krytykę ze strony przyjaciół i ludzi, których znał. Był zastraszany i wyśmiewany i ja też byłam lekceważona przez wielu. Obecność Boga przyciągała zarówno dobrych, jak i tych, którzy mieli ciemne dusze, do naszej małej rodziny od dnia, w którym mój Syn się narodził. Moja miłość do Niego była bardzo silna. Kochałam Go za to, Kim był, ale kochałam Go jako Matka, a ta miłość trwa do dziś.
Byłam nieco nadopiekuńcza dla mojego Syna i kiedy zgubiłam Go w drodze powrotnej z Jerozolimy byłam przerażona. Swoje poczucie straty odczuwałam w każdej części siebie i nie mogłam spocząć, dopóki Go nie znalazłam. W tym dniu, gdy znalazłam Go rozmawiającego i nauczającego wśród starszych w Świątyni, zdałam sobie sprawę, że od tego momentu mam Mu tylko służyć i być posłuszną Jego każdemu Pragnieniu.
By prawdziwie służyć mojemu Synowi, trzeba Go najpierw pokochać. Żeby pokochać mojego Syna, trzeba Go najpierw poznać. Znać mojego Syna oznacza rozważać Jego Słowo i rozumieć to, co mówił swoim uczniom podczas Jego Czasu na Ziemi. Tylko przez Jego Słowo możecie poznać Jezusa Chrystusa. Jeśli przyjmiecie Jego Święte Słowo, wówczas możecie Mu służyć. Nie możecie Mu służyć, jeśli nie oddajecie czci Jego Słowu ani nie czynicie wszystkiego, czego was nauczył. Posłuszeństwo Słowu Boga jest konieczne, jeśli chcecie żyć jak prawdziwi chrześcijanie. Jeśli głosicie Jego Słowo, to musicie wypełniać to, czego mój Syn nauczał - kochać się nawzajem, czynić innym to, czego byście oczekiwali, aby wam inni czynili; czcić Boga, poprzez Święte Sakramenty tak, jak On was uczył.
Nigdy nie wolno wam narzucać Bogu swojego pragnienia, by zmienić Jego Słowo, ponieważ nie macie do tego prawa. Podporządkowanie się mojemu Synowi można osiągnąć tylko wtedy, gdy pozostaniecie posłuszni Jego Nauczaniu. Idźcie w pokoju, by kochać i służyć Panu.
Wasza ukochana Matka
Matka Zbawienia


21st June 2014, 15:40 - Mother of Salvation: To serve my Son truly, you must love Him first. To love my Son you must know Him first

My dear child, my own life on Earth was lived through my Son, Jesus Christ. My soul was created in Heaven by my Father, God the Most High, and my birth was an extraordinary Gift to humanity. I was sent by God with the sole purpose of delivering into the world the much-anticipated Messiah. My Son's birth was Miraculous and from the moment He drew His first Breath my only desire was to serve His every need.
I adored my Son and acknowledged Him with great reverence. His beautiful Godly demeanor was quickly evident within three months of His birth. His smile was radiant and even as young as He was; His piercing blue Eyes had an extraordinary depth and maturity. I knew I was there to serve Him in every way, but He showed me great Love at a very early age. This Love was not just the love that a child would have for his mother - it was much greater than that. He soothed me; caressed my face whenever I became worried about the dangers, which we, and my spouse, Saint Joseph, would have to face.
After the exodus to Egypt, I found it difficult to relax and I remained alert to every potential threat or danger, which meant that I slept few hours at night. Even before my Son made Himself known, it was very clear to me the dangers He would have to face in the future. His Hands, always reaching out to people in love and friendship. As a boy, He drew many, although they had no idea Who He was. He also drew unwarranted criticism from friends and people He knew. He was bullied and laughed at and I was also snubbed by many. The Presence of God drew the good as well as those with dark souls to our small family from the day my Son was born. My love for Him was very powerful. I loved Him for Who He was, but I also loved Him as a Mother and that love continues to this day.
I was somewhat overprotective of my Son and when I lost Him on the journey back from Jerusalem I was terrified. My sense of loss was felt in every part of me and I could not rest until I found Him. On that day, when I found Him speaking and preaching to the elders in the Temple, I realized from that moment on that I had only to serve Him and to be obedient to His every Desire.
To serve my Son truly, you must love Him first. To love my Son, you must know Him first. To know my Son means to study His Word and to understand what He told His disciples during His Time on Earth. It is only through His Word that you can get to know Jesus Christ. If you accept His Holy Word, then you can serve Him. You cannot serve Him if you do not honour His Word or do all that He taught you. Obedience to the Word of God is essential if you wish to live like true Christians. If you preach His Word then you must practice what my Son preached - to love one another; to do onto others what you would expect to be done onto you; to honour God, through the Holy Sacraments, as He taught you.
You must never dictate to God your desire to change His Word, because you do not have this right. Subservience to my Son can only be achieved if you remain obedient to His Teachings. Go in peace to love and serve the Lord.
Your beloved Mother Mother of Salvation